Legia Warszawa. Marek Saganowski: Nie jestem typem, który tylko przytakuje

Marek Saganowski w rozmowie z klubowymi mediami Legii Warszawa opowiedział o swoich odczuciach związanych z pracą na ławce trenerskiej.
Były napastnik jest obecnie asystentem Aleksandara Vukovicia. 41-latek nie ukrywa, że praca z pierwszą drużyną Legii dostarcza mu dużo emocji.
- Boiskowa adrenalina zawodnika, a adrenalina trenera, to są jednak dwie całkiem inne rzeczy. Kiedy stoisz przy linii świat wygląda trochę inaczej, bo wszystko jest uzależnione od ciebie - stwierdził.
- Jako zawodnik jesteś w grupie jedenastu piłkarzy i czasami ty ciągniesz drużynę, a czasami drużyna ciągnie ciebie. Trenera nie pociągnie nikt - dodał.
"Sagan" wyznał także, że praca z Vukoviciem nie należy do najłatwiejszych. Serb słynie ze swojego wybuchowego charakteru.
- Tak, czasami tak do spięć. Nie jestem typem, który tylko przytakuje. Mam swoje zdanie, a myślę, że trener też by nie chciał, by wszyscy bezwiednie przyklaskiwali każdemu jego pomysłowi. Różnice zdań i dyskusje są bardzo potrzebne - zakończył.