Legendarny Cafu wskazał najlepszego obrońcę na świecie. "Zawsze napędza swoją drużynę"

Legendarny Cafu udzielił obszernego wywiadu dla dziennika "Marca". Brazylijczyk m.in. wskazał najlepszego obrońcę na świecie, a także ocenił ewentualny transfer Leo Messiego do PSG.
Cafu swoją bogatą karierę piłkarską zakończył w 2009 roku. Były piłkarz wciąż uważnie śledzi wydarzenia ze świata futbolu. Przed finałem Klubowych Mistrzostw Świata podzielił się swoimi przewidywaniami z dziennikarzami.
- W teorii to wydaje się proste - wygra Bayern. Ale w praktyce wszystko może się zdarzyć. Czasami niedoceniana drużyna może wygrać. Taka jest piłka nożna. Piłkarze Tigres zasługują na to, by być w finale i należy im się szacunek - przyznał Cafu.
Cafu odniósł się także do transferowych spekulacji. Media wieszczą, że po sezonie Leo Messi dołączy do PSG.
- Fantastycznie byłoby znowu zobaczyć razem Neymara i Messiego. Nie wiem, czy Argentyńczyk przejdzie do PSG, ale jeśli to zrobi, to na pewno zyskają na tym fani PSG - dodał.
Na koniec Brazylijczyk został zapytany o dwóch piłkarzy Realu Madryt. Dziennikarze chcieli poznać opinię mistrza świata z 1994 i 2002 roku na temat Marcelo i Sergio Ramosa.
- Ten pierwszy to fenomen. Rewelacyjny i utalentowany gracz. Prowadzi grę do przodu, drybluje, nie boi się grać jeden na jednego. Wciąż ma wiele do zaoferowania Realowi Madryt i może w kluczowym momencie przesądzić o losach spotkania - opisał rodaka Cafu.
- Z kolei Ramos to bez wątpienia najlepszy obrońca na świecie. Jest bardzo dobry technicznie. Ma duże pojęcie o taktyce. Jest świetnym kapitanem i liderem, który zawsze napędza swoją drużynę. Ja chciałbym go mieć w swoim zespole. Czy przedłuży kontrakt z Realem? Nie jestem prezesem. To trudna sytuacja, ale Ramosowi nie można niczego zarzucić - podsumował.