Ledwo wrócił po urazie, znów jest kontuzjowany. Koszmar magika z Premier League

Michael Olise, uważany za jednego z najbardziej efektownych zawodników w Premier League, znów złapał uraz. Dla 22-latka to kolejna kontuzja w bardzo krótkim czasie.
Na początku bieżącego sezonu Premier League Crystal Palace musiało radzić sobie bez Michaela Olise. Francuz zmagał się z urazem uda, opuścił łącznie 13 spotkań.
22-latek wrócił na boisko w listopadzie i szybko zaczął prezentować swoje umiejętności. Najbardziej spektakularny był jednak grudzień, w którym podopieczny Roya Hodgsona strzelił cztery gole i zanotował asystę w siedmiu występach.
Fantastyczne występy Olise sprawiły, że głośno zaczęto spekulować na temat wielkiego transferu skrzydłowego. Jednym z zainteresowanych zespołów jest rzekomo Manchester United, o czym pisaliśmy TUTAJ.
Niedługo po wypłynięciu tych informacji okazało się jednak, że zawodnik znów złapał uraz. Tym razem lider "Orłów" uszkodził ścięgno podkolanowe i na pewno nie wystąpi w najbliższym meczu z Evertonem.
Niemniej Crystal Palace nie jest pewne, jak długa przerwa w grze okaże się konieczna. Sam Hodgson przyznał, że liczy na absencję krótszą niż ostatnim razem, gdy gwiazdor wypadł na pół roku.
Obecna umowa Olise jest ważna do 30 czerwca 2027 roku. Portal "Transfermarkt" wycenia go na 50 milionów euro.