"Lech i Legia płacą za grę w Europie"

Cezary Kucharski uważa, że Lech i Legia w tym sezonie Ekstraklasy płacą za grę w europejskich pucharach.
Dwie najlepsze drużyny poprzednich rozgrywek źle rozpoczęły nowy sezon. Bilans mistrzów Polski jest katastrofalny - w ośmiu meczach zdobyli tylko cztery punkty i są w strefie spadkowej. Legia jest na czwartym miejscu w tabeli, ale dwanaście punktów i przeciętna gra nikogo nie mogą rzucić na kolanach.
- Obie drużyny płacą za grę w Europie. Wygląda, jakby już czekały na wiosnę, gdy wszystko się rozstrzygnie - ocenia Kucharski w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".
Agent Roberta Lewandowskiego skupia się na problemach Legii. Jego zdaniem, w drużynie Henninga Berga jest niewystarczająca konkurencja, która odbija się na dyspozycji najważniejszych piłkarzy. A gdy oni są w słabszej formie, to nie ma ich kim zastąpić. Koło się zamyka.
- Zawodnicy z drugiego planu nie naciskają na podstawowych. Jest mniejsza rywalizacja - twierdzi Kucharski.
Legia nie wygrała od pięciu meczów. Zdaniem Kucharskiego jej gra jest zbyt przewidywalna dla rywali.
- Wszyscy w Polsce wiedzą, jak gra, jak wykonuje stałe fragmenty gry - mówi agent Roberta Lewandowskiego.