Kylian Mbappe stracił 100 mln euro, zrzekł się wielkich pieniędzy. Francuz nie zmienia zdania

Trwająca od wielu miesięcy saga transferowa z udziałem Kyliana Mbappe zakończyła się pozostaniem napastnika w PSG. Z informacji podanej przez "L’Equipe" wynika, że w tym celu Francuz zrzekł się 100 mln euro.
Przez ostatnie tygodnie świat żył sagą transferową z udziałem Kyliana Mbappe. Reprezentant Francji odrzucił możliwość przedłużenia umowy, za co został odsunięty od treningów z pierwszym zespołem.
Po przeprowadzeniu rozmów obie strony doszły jednak do porozumienia. W efekcie 24-latek wrócił do składu. W ostatnim czasie wpisał się nawet na listę strzelców, prowadząc swój zespół do triumfu nad Olympique Lyon 4:1.
Wiele wskazuje jednak na to, że gwiazdor mistrz Francji nie zmieni swojej decyzji na temat przyszłości i nadal myśli o przenosinach do Realu Madryt.
Zapowiadany od długiego czasu transfer na Estadio Santiago Bernabeu miałby dojść do skutku już latem przyszłego roku. Wraz z końcem czerwca wygasa bowiem kontrakt Mbappe z PSG. Na początku stycznia francuski atakujący mógłby nawiązać współpracę z wielokrotnym mistrzem Hiszpanii, która weszłaby w życie z dniem 1 lipca. W ten sposób trafiłby do La Liga za darmo.
Według doniesień ujawnionych przez "L’Equipe" ponowne włączenie gwiazdy do zespołu PSG nie było wcale dziełem przypadku. W ostatnim czasie zawodnik miał zrzec się ogromnej premii lojalnościowej w wysokości 100 mln euro. Podjęta przez niego decyzja pozwoliła na powrót do gry w pierwszym składzie mistrza Francji. Taki stan ma potrwać jedynie do końca obecnych rozgrywek.
Francuski dziennik twierdzi ponadto, że mimo nacisków ze strony Nassera Al-Khelaifiego piłkarz nie przedłuży kontraktu i opuści stolicę Francji za darmo. Jego priorytetem jest gra w Realu.
Kylian Mbappe występuje w PSG od 2017 roku. W tym czasie rozegrał 263 mecze, zdobył w nich 217 bramek i zanotował 98 asyst.