Kulisy transferu Mikaela Ishaka do Lecha Poznań. "Od dawna mieliśmy go na oku"

Piotr Rutkowski, właściciel Lecha Poznań, w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" opowiedział o kulisach transferu Mikaela Ishaka. Napastnik dołączył do "Kolejorza" niecały miesiąc temu.
Ishak trafił do stolicy Wielkopolski na zasadzie wolnego transferu. Zawodnik wcześniej grał w barwach FC Nuernberg. Dla tego klubu zagrał w 84 spotkaniach i zdobył w nich 20 goli.
Piotr Rutkowski dla "Gazety Wyborczej" opowiedział o kulisach tej transakcji.
- Od dawna mieliśmy go na oku i zareagowaliśmy na okazję ściągnięcia zawodnika, którego długo obserwujemy - oznajmił.
- Znamy go z czasów jego gry w duńskim klubie Randers FC, wtedy się to zaczęło. To trzy lata temu. W grudniu analizowaliśmy jego grę. Nie było jej dużo, kończył mu się kontrakt. Pomyśleliśmy, że ma w Norymberdze kłopoty i że pojawia się szansa - dodał.
Właściciel "Kolejorza" liczy, że napastnik szybko odnajdzie się w nowym otoczeniu.
- Możemy pomóc Mikaelowi Ishakowi naszym stylem gry. Jest ofensywny, stwarza napastnikowi dużo okazji bramkowych, a on tego potrzebuje. Nie miał tego w FC Nuernberg - podsumował.