Krychowiak wziął Milikowi żel do włosów, sam dostał kompas i mapę. Tak Polacy pakowali się na MŚ [WIDEO]
![Krychowiak wziął Milikowi żel do włosów, sam dostał kompas i mapę. Tak Polacy pakowali się na MŚ [WIDEO] Krychowiak wziął Milikowi żel do włosów, sam dostał kompas i mapę. Tak Polacy pakowali się na MŚ [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/big700/425/63777c8e3570d.jpg)
Co piłkarze reprezentacji Polski spakowali do walizek przed wylotem na mundial do Kataru? Dowiadujemy się tego z najnowszej kampanii marki adidas, w której główne role grają Grzegorz Krychowiak, Arkadiusz Milik i Jakub Kiwior.
Na wielkich turniejach liczy się nie tylko sportowa forma, ale też znakomita atmosfera w zespole. Tej nie brakuje wśród reprezentantów Polski, którzy z dużą dawką humoru postanowili wzajemnie przygotować swoje walizki przed podróżą na mundial.
Grzegorz Krychowiak najwidoczniej chce, by Arkadiusz Milik na murawie zachwycał nie tylko dyspozycją piłkarską, ale i swoim wyglądem. Spakował mu więc żel do włosów. - Strzelasz bramkę z głowy, a włosy są perfekcyjne! - zwraca się do kolegi z drużyny doświadczony pomocnik.
Nie obyło się też bez kilku innych atrybutów eleganckiego mężczyzny. Co jednak ważne - “Krycha” nie zapomniał, że Milik leci do Kataru przede wszystkim grać w piłkę. Przygotował mu więc… dwa lewe buty. Pamiętał, która noga napastnika jest lepsza? A może sugeruje, żeby ten w Katarze był jak “Lewy”?
Wideo z Grzegorzem Krychowiakiem w roli głównej zobaczycie TUTAJ.
Jeśli z kolei boicie się o formę Krychowiaka, to musimy was uspokoić. Jakub Kiwior zadbał o odpowiedni bagaż dla kumpla. Jest bidon, bo “nawodnienie w tym wieku to podstawa”. Jest też kompas i mapa. Tak na wszelki wypadek. Gdyby “Krycha” zgubił się w trakcie meczu. Jak wiadomo - lepiej zapobiegać.
W razie gdyby jednak doświadczony pomocnik biało-czerwonych miał kłopoty na murawie, jego młodszy kolega chętnie pomoże. - Zawsze jestem za Twoimi plecami - uspokaja Kiwior.
Wszystkie prezenty Kiwiora dla Krychowiaka poznacie TUTAJ.
Sam też może czuć się bezpieczniej, bo Milik zapakował mu do walizki książkę o budowie fortyfikacji obronnych.
Jeśli natomiast w defensywie polskiej reprezentacji faktycznie powstanie już twierdza nie do przejścia, możemy zostać w upalnym Katarze nieco dłużej. Wtedy na pewno przyda się olejek do opalania. I tu apel do kadrowiczów - w razie czego ma go Kiwior. To prezent od Milika.
Filmik z prezentami Arkadiusza Milika dla Jakuba Kiwiora znajdziecie TUTAJ.
Artykuł powstał we współpracy z marką adidas Football.