Kownacki wysłał wiadomość do talentu z Lecha. Jako przestrogę podał... swój przykład

Dawid Kownacki wysłał wiadomość do Filipa Marchwińskiego. Młodego piłkarza Lecha Poznań przestrzega przed "odlotem".
Marchwiński to kolejny talent z Akademii Lecha. Adam Nawałka był tak urzeczony jego umiejętnościami, że nakazał zgłosić go do rozgrywek.
- Mimo bardzo młodego wieku, widać u Filipa spore umiejętności, a także dużą dojrzałość. Realizuje założenia, ma talent, a praca z takimi piłkarzami, opieka nad nimi oraz wytyczanie ścieżki rozwoju, sprawiają radość i dają satysfakcję. Filip robi regularne postępy, na treningach pierwszej drużyny czerpie z umiejętności innych zawodników - mówił trener Lecha na przedmeczowej konferencji prasowej.
Nawałka dał szansę debiutu Marchwińskiemu w meczu z Zagłębiem Sosnowiec. Młody piłkarz wszedł na boisko w 71. minucie, a w końcówce spotkania wykorzystał dobrą akcję Macieja Makuszewskiego i z bliska wpakował piłkę do bramki. Wpisując się na listę strzelców utalentowany ofensywny pomocnik miał dokładnie 16 lat, 11 miesięcy i 6 dni. Tym samym ustanowił klubowy rekord - został najmłodszym strzelcem gola dla Lecha w Ekstraklasie. Poprzedni rekordzista, Dawid Kownacki, swoje pierwsze trafienie w lidze zaliczył... dzień później.
Po meczu napastnik Sampdorii wysłał na Twitterze wiadomość do Marchwińskiego, któremu polecił twarde stąpanie po ziemi. - Duża rzecz. Teraz spokojna i chłodna głowa, żebyś nie odleciał jak ja - napisał Kownacki.