Kownacki: Gwizdy nas nie zaskoczyły

Powrót po kontuzji Dawida Kownackiego nie pomógł Lechowi Poznań w poprawieniu skuteczności. - Jest pewna poprawa w naszej grze, ale zabrakło nam szczęścia - powiedział po meczu z Podbeskidziem młody napastnik.
- Było wiele optymizmu przed spotkaniem, ale tak oczekiwanego przełamania nie było i trzeba już zacząć o mówić o katastrofie, jeśli chodzi o Waszą grę.
Kownacki
- Wróciłeś po kontuzji, więc w Twoim przypadku ta frustracja spowodowana porażką i niewykorzystanymi sytuacjami jest chyba mniejsza niż u kolegów, którzy przeszli dziś przez to już kolejny raz z rzędu?
Kownacki
- Jak przyjęliście zachowanie kibiców, którzy już w trakcie meczu nie szczędzili gorzkich okrzyków pod Waszym adresem?
Kownacki:
- Co się musi stać, abyście wreszcie się przełamali?
Kownacki