Korona Kielce. Gino Lettieri: System rozgrywek powinien być zmieniony

Trener Korony Kielce Gino Lettieri nie krył rozgoryczenia przegraną w Płocku z Wisłą 1:2 w czwartkowym meczu 32. kolejki grupy spadkowej rozgrywek LOTTO Ekstraklasy.
Podopieczni włoskiego szkoleniowca doznali jedenastej porażki w bieżącym sezonie i pozostali na dziewiątej lokacie w klasyfikacji.
- Po pięciu minutach powinniśmy prowadzić 2:0, ale nie wykorzystaliśmy swoich szans i walczyliśmy dalej przy remisowym wyniku. Niestety później po rzucie wolnym straciliśmy bramkę - rozpoczął Lettieri ocenę spotkania dla oficjalnego serwisu klubu z Kielc.
- Na szczęście dobrze zareagowaliśmy, zaczęliśmy grać bardziej otwartą grę, dzięki czemu doprowadziliśmy do wyrównania. I znów niestety chwilę później straciliśmy gola. W ostatnich trzydziestu minutach meczu powinniśmy strzelić dwa, a nawet trzy gole, jednak podobnie jak w meczu z Lechem i Zagłębiem mieliśmy problem ze skutecznością. Jeśli nie strzela się goli, nie da się wygrać - podkreślił Włoch.
- W fazie dodatkowej mecze rozgrywane są zbyt często. Nie ma czasu na regenerację, której potrzeba zawodnikom. Przez to pojawiają się kontuzje, a drużyny na boisku mogą wyglądać na zmęczone. W moim odczuciu system rozgrywek powinien być zmieniony. Najbardziej optymalna byłaby liga z osiemnastoma zespołami i 34 kolejki - dodał Lettieri.