Korona Kielce. Gino Lettieri: Popełniliśmy błędy personalne i byliśmy źle ustawieni

- To że straciliśmy bramkę, to już nasza wina. Popełniliśmy błędy personalne i byliśmy źle ustawieni. Tak czasami się zdarza - powiedział Gino Lettieri podczas konferencji prasowej.
Korona Kielce przegrała u siebie z Legią Warszawa 1:2 (1:1) w niedzielnym meczu 2. kolejki PKO Ekstraklasy. Zdaniem Gino Lettieriego, jego drużyna straciła bramkę w doliczonym czasie gry przez własny błąd.
- Wydaje mi się, ze na początku graliśmy zbyt strachliwie. Zbyt dużo było piłek do defensywy, zamiast tych ofensywnych zagrań do przodu. Drużyna potem zaczęła się ładnie prezentować. Było dużo walki i udało nam się doprowadzić do wyrównania. Nie widziałem tego ostatniego muśnięcia niezbędnego, żeby zwyciężyć. Nie wiem, czy drużyna nie była pewna, że może wygrać ten mecz - skomentował opiekun Korony.
- To że walczyliśmy, staraliśmy się zremisować, potem wyjść na prowadzenie, oceniam na plus. To że straciliśmy bramkę, to już nasza wina. Popełniliśmy błędy personalne i byliśmy źle ustawieni. Tak czasami się zdarza. Musimy już myśleć o spotkaniu z Arką - dodał Włoch.
Kielczanie w następnej kolejce zagrają na wyjeździe z Arką Gdynia.