Kolejne starcie Legii Warszawa i Lecha Poznań. Tym razem na rynku transferowym

"Przegląd Sportowy" informuje, że Legia Warszawa planuje sprowadzić napastnika FC Nurnberg, Mikaela Ishaka. Podobne plany mają też działacze Lecha Poznań. Zapowiada się bratobójczy pojedynek o zakontraktowanie piłkarza.
W przeszłości Legia i Lech wielokrotnie rywalizowały na polu transferowym. Najsłynniejszy przypadek to chyba Nemanja Nikolić, który finalnie nie został ściągnięty do Poznania, co wykorzystali włodarze stołecznej ekipy. Teraz sytuacja się powtarza - znów dwie wielkie polskie firmy walczą o tego samego gracza.
Mikael Ishak to 27-letni były gracz FC Koeln, Parmy czy Crotone. Aktualnie występuje w Norymberdze, dokąd sprowadzono go w styczniu 2017 r. Ishakowi za kilka dni kończy się kontrakt z niemieckim klubem i będzie piłkarzem wolnym do wzięcia. Nurnberg nie planuje przedłużać umowy z zawodnikiem, po tym jak w listopadzie ubiegłego roku w praktyce zrezygnowano z jego usług. To właśnie wtedy Ishak rozegrał ostatni mecz w 2. Bundeslidze.
Wcześniej Szwed zdobył jednego gola w dziesięciu spotkaniach. W sezonie 2018/19 zaliczył zaś cztery trafienia i cztery asysty w najwyższej klasie rozgrywkowej za naszą zachodnią granicą. Nie jest to zatem gracz anonimowy czy niesprawdzony.
Według informacji "Przeglądu Sportowego" z Ishakiem intensywnie rozmawiają i lechici, i legioniści. Sam napastnik jeszcze nie podjął decyzji, czy przyjmie którąś z ofert.
Portal "Transfermarkt" wycenia 27-latka na 1,2 mln euro.
Legia Warszawa rozegra spotkanie w ramach 33. kolejki Ekstraklasy z Piastem Gliwice. Zapraszamy na relację na żywo z tego spotkania od 17:00. Dostępny oczywiście będzie czat.