Kolejna reprezentacja chce zagrać z Rosją. Ustalono termin, ale zabraknie wielkich gwiazd
Reprezentacja Rosji jest o krok od dogadania kolejnego meczu towarzyskiego. Z informacji podanej przez portal "Sports.ru" wynika, że tamtejsza federacja znalazła potencjalnego rywala.
Rozpoczęta w lutym 2022 roku wojna na pełną skalę w Ukrainie sprawiła, że reprezentacja Rosji została zawieszona w strukturach FIFA oraz UEFA. W efekcie nie zagrała w barażach do mistrzostw świata w Katarze.
Brak miejsca w eliminacjach do przyszłorocznych mistrzostw Europy sprawił z kolei, że drużyna prowadzona przez Walerija Karpina rozgrywa niewielką ilość spotkań. Ma to oczywiście związek z małą liczbą przeciwników, która wyraża chęć rywalizacji ze "Sborną".
Kilka miesięcy temu na rozegranie meczów towarzyskich zgodziły się Irak oraz Iran. Nieco wcześniej doszło także do starć z Uzbekistanem, Tadżykistanem i Kirgistanem. Na koncie Rosji znalazły się dwa zwycięstwa oraz trzy remisy.
Po drodze możliwość rywalizacji odrzuciły Bośnia i Hercegowina, a także Kamerun. Wiele wskazuje jednak na to, że po wielu tygodniach poszukiwań tamtejsza federacja znalazła kolejnego rywala.
Już we wrześniu, przy okazji nadchodzącego zgrupowania drużyn narodowych, podopieczni Walerija Karpina mają się zmierzyć z Egiptem. Do gry dostanie desygnowana kadra olimpijska, czyli zespół złożony z graczy do 23 roku życia. Kibice nie zobaczą więc Mohameda Salaha.
Z informacji podanej przez "Sports.ru" wynika, że mecze te zostaną rozegrane 7 i 11 września. Jak donoszą rosyjskie media, obie federacje zdecydowały się na podwójne starcie. Na tym rywalizacja z udziałem "Sbornej" się jednak nie kończy. Już 12 września ma się odbyć pojedynek z Katarem.