Kluczowy piłkarz Legii Warszawa podjął decyzję ws. przyszłości. Wiadomo, co z jego kontraktem

Postawa Legii Warszawa w tym sezonie pozostawia wiele do życzenia. Z klubem może się rozstać kilku piłkarzy. Jak donosi Piotr Koźmiński z "WP Sportowe Fakty", nie będzie wśród nich Luquinhasa, który postanowił zostać w klubie.
"Wojskowi" obecnie znajdują się tuż nad strefą spadkową PKO Ekstraklasy. Jeszcze w miniony weekend zajmowali jednak ostatnie miejsce w ligowej tabeli po porażce z Wisłą Płock.
Tamta przegrana spowodowała, że skończyła się cierpliwość niektórych kibiców stołecznej drużyny. Wdarli się oni do autobusu wiozącego piłkarzy do Legia Training Center i uderzyli kilku z nich.
Najmocniej ucierpieli Luquinhas, Rafa Lopes oraz Mahir Emreli. Ten ostatnich chce według azerskich mediów odejść z klubu. Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ.
Wiele osób obawiało się, że na podobny ruch może zdecydować się również Luquinhas. Brazylijczyk to jedna z kluczowych postaci drużyny w ostatnich kilkunastu miesiącach.
Agent piłkarza jeszcze niedawno nie chciał zajmować stanowiska w całej sprawie. Jak donosi Piotr Koźmiński z "WP Sportowe Fakty", Luquinhas zdecydował się na pozostanie w drużynie.
Nie będzie zimą dążył do rozwiązania kontraktu ani transferu. W ostatnim tegorocznym meczu z Radomiakiem Brazylijczyk jednak nie zagra. Uznano, że lepiej będzie, jak dostanie kilka dni wolnego na dojście do siebie.