Klub Xaviego stawia warunki FC Barcelonie. Szejk chce rozmawiać z Joanem Laportą

Klub Xaviego stawia warunki FC Barcelonie. Szejk chce rozmawiać z Joanem Laportą
Cordon Press / Press Focus
Przedłużają się formalności związane z powrotem Xaviego do Barcelony. Szef Al Sadd domaga się, by na rozmowy do Kataru przyleciał sam Joan Laporta.
Xavi jest zdecydowanym faworytem do objęcia Barcelony, ale jego powrót na Camp Nou nie został jeszcze sfinalizowany. Należy założyć, że Sergi Barjuan poprowadzi drużynę jeszcze w dwóch meczach - z Dynamem Kijów w Lidze Mistrzów i Celtą Vigo w La Liga.
Dalsza część tekstu pod wideo
"AS" twierdzi, że doszło do pierwszego formalnego kontaktu między Barceloną i Al Sadd. Katarskiemu klubowi posłużył on do sformułowania jasnego komunikatu: "Jeśli chcecie załatwić sprawę Xaviego sprawnie i w dobrych stosunkach, musicie przyjechać do Doha".
Co istotne, w podróż ma się wybrać sam Joan Laporta. Szejk Mohammed bin Hamad chce osobiście rozmawiać z szefem Barcelony, a nie jego podwładnymi.
- W kulturze Kataru bardzo ważne jest prezentowanie szacunku i podziwu dla drugiej strony. Za grubiaństwo i brak rozwagi uznaje się, jeśli osoby, które negocjują, nie są sobie równe. Tamtejsze społeczeństwo jest klasowe. Takie rzeczy mają więc znaczenie - tłumaczy "AS".
Delegacja Barcelony z Laportą na czele poleci do Kataru dopiero po meczu z Dynamem Kijów w Lidze Mistrzów. W związku z napiętym terminarzem Xavi mógłby zadebiutować w roli trenera zespołu z Cap Nou dopiero po przerwie na mecze reprezentacji. Od razu czekałby go prestiżowy pojedynek - derby miasta z Espanyolem.
W ramach rekompensaty za rozwiązanie kontraktu Barcelona zagrałaby towarzyski mecz z Al Sadd. Miałby się odbyć w ciągu dwóch najbliższych lat.
Redakcja meczyki.pl
Marcin Karbowski01 Nov 2021 · 16:12
Źródło: as.com

Przeczytaj również