Klopp trenerem Liverpoolu?

Czarne chmury zbierają się nad Brendanem Rodgersem. Kolejna porażka sprawiła, że prasa w Anglii - póki co ta tabloidowa - coraz mocniej spekuluje, że jego następcą w Liverpoolu może zostać Jurgen Klopp.
Rodgers po poprzednim nieudanym dla "The Reds" sezonie otrzymał spory kredyt zaufania od władz klubu. Początek nowego sezonu nie wygląda jednak lepiej i angielskie media są zdania, że dni menedżera z Irlandii Północnej na Anfield Road są już w zasadzie policzone.
Wśród kandydatów na jego następcę wymienia się m. in. Jurgena Kloppa, Gary'ego Monka ze Swansea City, a nawet Carlo Ancelottiego. Jednak to pierwsze nazwisko najbardziej rozgrzewa umysły kibiców Liverpoolu.
Niemiecki trener pozostaje obecnie bez pracy, a w niedawno udzielonym dla dziennika "Bild" wywiadzie powiedział, że nie wróci na ławkę trenerską po to, by trenować klub z piłkarskiego topu.