"Kibice Chelsea pisali, że chcą śmierci moich dzieci". Wstrząsające wyznanie Grahama Pottera

"Kibice Chelsea pisali, że chcą śmierci moich dzieci". Wstrząsające wyznanie Grahama Pottera
Phil Bryan/News Images/Pressfocus
Graham Potter udzielił wywiadu dziennikowi "Mirror". 47-latek opowiedział o trudach związanych z prowadzeniem Chelsea.
Anglik przejął londyńską drużynę we wrześniu ubiegłego roku. Todd Boehly i spółka postawili na Pottera po tym, jak z klubu zwolniono Thomasa Tuchela.
Dalsza część tekstu pod wideo
Nowy trener zaliczył obiecujący start, jednak później jego zespół popadł w kryzys. Od kilku tygodni "The Blues" nie są w stanie regularnie punktować. Tylko w tym roku piłkarze ze Stamford Bridge wygrali zaledwie jedno z dziesięciu rozegranych spotkań.
Passa słabych występów sprawiła, że niektórzy fani stracili cierpliwość do menedżera. Niektórzy z nich posunęli się zdecydowanie za daleko, wysyłając Potterowi skandaliczne wiadomości.
- Otrzymałem maile, w których kibice Chelsea pisali, że chcą śmierci moich dzieci i żebym ja też zmarł - wyznał Potter w rozmowie z "Daily Mirror".
- To oczywiście nieprzyjemne, ale taki już jest futbol. To wyzwanie, ponieważ nikt nie chciałby iść do pracy i słyszeć wyzwisk na swój temat. Szczególnie, kiedy jesteś nazywany najgorszą osobą w historii klubu. Można udawać, że to cię nie obchodzi, ale tak nie jest. Wszyscy ludzie dbają o to, co myślą o nich inni. Dlatego bardzo chcę odnieść tutaj sukces - dodał szkoleniowiec.
Chelsea aktualnie zajmuje 10. miejsce w tabeli. W najbliższej kolejce podopieczni Grahama Pottera zmierzą się na wyjeździe z Tottenhamem.
Redakcja meczyki.pl
Adam Kłos25 Feb 2023 · 14:29
Źródło: Daily Mirror

Przeczytaj również