Kelechi Iheanacho chce zostać w Manchesterze City

Kelechi Iheanacho znajduje się w kręgu zainteresowań West Hamu United Londyn. Napastnik Manchesteru City nie zamierza jednak odchodzić z drużyny "Obywateli".
Nigeryjczyk został zapytany wprost, czy będzie grał w City w przyszłym sezonie? - Zdecydowanie - odpowiedział Iheanacho, cytowany przez "BBC".
- Nie wiem nic na temat tego, że miałbym odejść. Wiem tylko tyle, że nadal jestem w Manchesterze City. Cały czas jestem zawodnikiem Manchesteru City, więc na wszystkie informacje na temat tego, kto chce mnie kupić, nie zwracam uwagi - dodał.
20-latek ostatnio nie był zbyt często wystawiany przez menedżera Pepa Guardiolę. W sumie w sezonie 2016/17 wystąpił w barwach City w 29 meczach we wszystkich rozgrywkach, spędzając na murawie 899 minut. Strzelił w tym czasie siedem goli i zanotował trzy asysty.
- Nie jestem jedynym zawodnikiem, który nie grał. Byli też inni tacy gracze - stwierdził.
- Menedżer rotuje składem i każdy otrzymuje swój czas. Nie powinienem więc narzekać, że nie grałem w większej ilości meczów. Jesteśmy jedną drużyną, więc nie każdy może grać w tym samym momencie - podkreślił.