Kasperczak dementuje plotki. "Nie ma tematu mojego odejścia"

Afrykańskie media poinformowały, że Henryk Kasperczak zrezygnował z dalszego prowadzenia reprezentacji Tunezji. - To bzdura - mówi sam zainteresowany.
Tunezja zakończyła grę w Pucharze Narodów Afryki w ćwierćfinale. W tej fazie rozgrywek zespół Kasperczaka przegrał z Burkina Faso 0:2. Po tym meczu niektóre media podały, że polski trener podał się do dymisji. Jednym z powodów miały być kłopoty rodzinne Kasperczaka.
- Nie wiem, skąd oni to wzięli. Zostaję na stanowisku i nie ma tematu mojego odejścia - zapewnia Kasperczak w rozmowie z portalem interia.pl.
Wszystko zatem wskazuje na to, że 70-letni szkoleniowiec poprowadzi reprezentację Tunezji w ostatniej fazie eliminacji do mistrzostw świata w Rosji. Na przełomie sierpnia i września zespół Kasperczaka zagra dwumecz z najpoważniejszym rywalem do awansu, czyli drużyną Demokratycznej Republiki Kongo.