Kamil Grabara jest pewny wyeliminowania Rakowa Częstochowa. Dawid Szwarga zareagował na słowa bramkarza
Raków Częstochowa może jutro wywalczyć awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Głos przed spotkaniem z Kopenhagą zabrał Dawid Szwarga.
"Medaliki" przebrnęły już przez trzy rundy eliminacyjne. Mistrzowie Polski są o krok od upragnionej przepustki do Champions League.
Jutro podopieczni Szwargi staną przed bardzo trudnym zadaniem. Raków przystąpi do wyjazdowego rewanżu po ubiegłotygodniowej porażce 0:1.
- Za nami siedem spotkań w europejskich pucharach, żeby dojść do tego miejsca, w którym jesteśmy obecnie. Traktujemy ten mecz jak finał, jeden jedyny mecz, który trzeba wygrać, żeby osiągnąć nasz cel numer jeden, jakim jest awans do Ligi Mistrzów. Zdajemy sobie sprawę z wyniku, jaki był w pierwszym spotkaniu, natomiast dalej drużyna bardzo mocno wierzy w to, że jesteśmy w stanie osiągnąć nasz cel, czyli zwycięstwo - powiedział Dawid Szwarga na przedmeczowej konferencji.
Szkoleniowiec został również zapytany o wypowiedź Kamila Grabary. Po pierwszym meczu bramkarz Kopenhagi rzucił na antenie "TVP Sport" słowa: "Skłamałbym, gdybym powiedział, że nie przejdziemy Rakowa".
- Myślę, że Kamil nie powiedział nic strasznego. Wręcz przeciwnie, jego pewność siebie jest jego dobrą cechą. My mamy inne sposoby na to, żeby zawodnicy byli jutro odpowiednio nastawieni, zmotywowani. Przede wszystkim patrzymy na siebie, na to, co my chcemy osiągnąć jako ludzie, jako piłkarze, do jakich rozgrywek możemy awansować. Mamy swoje sposoby, o których nie będę mówił, co zrobić, jeśli chodzi o nastawienie, żeby być poziom wyżej od rywala - dodał Szwarga.
Pierwszy gwizdek na Parken zabrzmi jutro o godzinie 21:00. Spotkanie będziecie mogli śledzić w naszym serwisie, dzięki relacji na żywo. Serdecznie zapraszamy.