Kaczmarek: Mógłbym marudzić, że nie wygraliśmy

Trener Wisły Płock Marcin Kaczmarek nie był do końca zadowolony z bezbramkowego remisu uzyskanego na murawie Bruk-Betu Termaliki Nieciecza.
- Mam mieszane uczucia. Biorąc pod uwagę momenty naszej bardzo dobrej gry w ataku pozycyjnym, kilka niewykorzystanych sytuacji, mógłbym marudzić, że nie wygraliśmy
Z drugiej strony muszę być obiektywny w kontekście akcji, które stworzyliśmy i piłki meczowej, jaką w końcówce mieli gospodarze. Remis na wyjeździe zawsze jest punktem dodanym
- Żałuję, że nie otwarliśmy wyniku spotkania. Gdyby w drugiej minucie, po strzale Piotrka Wlazły, piłka trafiła do sitaki, to Bruk-Bet Termalica musiałaby grać atakiem pozycyjnym. Tak się nie stało. Dopisujemy do naszego dorobku punkt