Juventus tracąc Marottę strzelił sobie w stopę? "Wyjawił wrogom sekrety klubu"

Już w najbliższej kolejce Serie A Juventus zmierzy się z Interem Mediolan. "Nerazzurri" typowani są jako zespół, mogący przerwać dominację "Starej Damy" a według uznanego w Italii dziennikarza, Michele Crighiello jeżeli do tego dojdzie, będzie to winą wyłącznie działaczy z Turynu.
Póki co to Inter przewodzi tabeli, mając na koncie komplet zwycięstw. Juventus zaliczył po drodze jeden remis (0:0 z Fiorentiną) i jeżeli przegra w niedzielę, mocno skomplikuje sobie walkę o tytuł.
Według Crighiello drużyna z Mediolanu tak duży progres zawdzięcza obecnemu prezesowi zarządu, Giuseppe Marottcie, który jeszcze niedawno pracował w Turynie.
- Marotta wywrócił "Nerazzurrich" do góry nogami. Sprowadził Conte, zmienił podejście, a co najważniejsze - wyjawił wrogom sekrety Juventusu - czytamy.
- To jakieś szaleństwo, by pozwolić swojemu CEO na transfer do konkurencji. Wyobraź sobie szefa Samsunga, który trafia z dnia na dzień do LG. Czy to byłoby dobre dla tej pierwszej firmy? - pytał.
- To człowiek, który "robi różnicę". W całych Włoszech prawdopodobnie jedyny, który potrafi działać tak szybko i skutecznie - ocenił.