Juventus. "Przykro mi, że tak się to skończyło". Allegri zdradził, dlaczego odsunięto Bonucciego
Massimiliano Allegri udzielił wywiadu na antenie stacji "DAZN". Trener Juventusu wyjaśnił, dlaczego Leonardo Bonucci został odsunięty od pierwszego składu.
Stoper przez wiele sezonów stanowił o sile defensywy "Bianconerich". Na początku lipca pojawiły się jednak doniesienia, że 36-latek nie znajduje się w planach klubu.
Juventus miał otwarcie zakomunikować Bonucciemu, że jego czas na Allianz Stadium dobiegł końca. Aktualnie mistrz Europy szuka zatem nowego pracodawcy.
Okazuje się, że turyńczycy od dawna planowali zrezygnowanie z usług weterana. Już w ubiegłym roku miał on usłyszeć, że nie będzie grał, jeśli pozostanie w stolicy Piemontu.
- Przykro mi, że tak się to skończyło, ale w przypadku Leo wszystko było jasne już w lutym ubiegłego roku. Rozmawiał z klubem i ze mną i wiedział, że w tym roku musi zadecydować, czy kończy tu karierę, czy będzie kontynuował ją w innym miejscu - przyznał Allegri na antenie stacji "DAZN".
- Leo ma 36 lat, rozegrał ponad 500 meczów w Juventusie, dał tej drużynie bardzo wiele. To normalne dla tak wielkiego mistrza, że pojawia się strach przed przejściem na emeryturę. Sam nie byłem mistrzem, miałem normalną karierę, ale zakończenie jej nie było dla mnie łatwe. Najpierw trzeba umieć to zaakceptować. Dla mnie Bonucci na zawsze pozostanie częścią historii Juventusu - dodał trener.
Na razie nie wiadomo, czy Bonucci zmieni klub na finiszu okienka. O stopera zabiegają takie drużyny, jak Lazio, Genoa i Union Berlin. Z kolei jego umowa z "Juve" obowiązuje do połowy przyszłego roku.