Jozak: Czekają nas poważne rozmowy

Jozak: Czekają nas poważne rozmowy
asinfo
Legia Warszawa przegrała na wyjeździe z Arką Gdynia 0:1 w sobotnim meczu LOTTO Ekstraklasy. Romeo Jozak, trener mistrzów Polski, powiedział, że to on jest odpowiedzialny za wyniki.
- Przez dwa ostatnie tygodnie borykaliśmy się z głębokim kryzysem, a ten mecz to pogłębił. Czekają nas poważne rozmowy, by spróbować to odwrócić. Jestem trenerem, moje słowo jest ostateczne i to ja odpowiadam za wyniki. Nie uciekam od odpowiedzialności, ponieważ to ja podejmuję każdą decyzję, dobieram asystentów i skład. Zapomniałem pogratulować Arce walki i wygranej. W pełni na nią zasłużyli - powiedział Jozak, cytowany przez klubową oficjalną stronę internetową.
Dalsza część tekstu pod wideo
- Spodziewałem się, że druga połowa będzie wyglądać gorzej po słabej postawie w pierwszej. Były momenty w drugiej części, które wlały we mnie nadzieję. To światło w tunelu. Musimy wspólnie usiąść i porozmawiać o tym, jak szybko wyjść z kryzysu. Nie wiem, kiedy zagramy w tym samym składzie, ponieważ zdarzają się pewne rzeczy nieprzewidywalne, takie jak kontuzje i kartki. Zakładaliśmy od początku wiosny, że będziemy grać ośmioma, dziewięcioma zawodnikami regularnie, a będziemy rotować jednego, dwóch piłkarzy. Tak jak powiedziałem, zdarzają się kontuzje, przerwy na reprezentacje. Przykładowo Krzysiek Mączyński rozegrał ciężkie spotkanie - stwierdził.
- Jeśli chodzi o to, czy postąpiłbym w ostatnich dwóch tygodniach tak samo, to prawdopodobnie tak. Czasami to, co uważasz za najlepsze, takowym się nie okazuje. Ale ja na pewno chcę jak najlepiej dla klubu. Mieliśmy ciężkie dwa tygodnie w związku z problemami po meczu z Wisłą. Wiem, że jest ciężko. Jeżeli jesteśmy wielkim zespołem, to pokonamy ten kryzys. Przed nami wciąż faza playoff - podkreślił.
- Musimy poprawić nasza grę, zarówno w defensywie, jak i ofensywie. Widzieliście, ile błędów w defensywie popełniliśmy. Nie uciekam od odpowiedzialności. Musimy się otworzyć i porozmawiać. Nie czułem w ostatnich dniach w zawodnikach niczego radykalnego, byśmy musieli coś zmienić. Natomiast ja nie uciekam od odpowiedzialności, ponieważ jestem szkoleniowcem - podsumował.
Zespół ze stolicy we wtorek zagra na wyjeździe z Górnikiem Zabrze w pierwszym półfinałowym meczu Pucharu Polski. Na zakończenie fazy zasadniczej w lidze podejmie Pogoń Szczecin.

Przeczytaj również