Josip Juranović zapytany o odejście z Legii Warszawa. Zdecydowana odpowiedź Chorwata

Josip Juranović z dobrej strony pokazał się na EURO 2020 i sporo mówi się o tym, że latem może odejść z Legii Warszawa. Reprezentant Chorwacji w rozmowie z "Super Expressem" zapewnił jednak, że na razie nie myśli o transferze.
Początkowo obrońca miał być do dyspozycji Czesława Michniewicza już na środowy mecz z Bodo/Glimt. Legia Warszawa w przyszłym tygodniu rozpocznie bowiem rywalizację w eliminacjach do Ligi Mistrzów.
Ostatecznie podjęto inną decyzję. Juranović udał się na krótki urlop i będzie mógł zagrać dopiero w rewanżu. W rozmowie z "Super Expressem" Chorwat przyznał, skąd wzięła się taka decyzja.
- Rozmawiałem z dyrektorem sportowym, a także trenerem Legii. Powiedział mi, że powinienem odpocząć. Krótki urlop spędzam w Chorwacji, w Dalmacji - powiedział Juranović.
- Do klubu wracam 11 lipca, czyli trzy dni przed rewanżem z Bodo/Glimt w I rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Zabraknie mnie w pierwszym spotkaniu, ale w rewanżu będę do dyspozycji trenera. Będę chciał pomóc drużynie w meczu z mistrzem Norwegii - zapewnił.
Czy Juranović odejdzie tego lata z Legii? Sam piłkarza na razie nie zaprząta sobie głowy tematem transferu. Do niedawna był w pełni skupiony na grze w reprezentacji.
- Szczerze, to nic mi o tym nie wiadomo. Nikt ze mną na ten temat nie rozmawiał. Byłem z tego wyłączony. Interesowało mnie tylko EURO, na nim byłem skupiony. Poza tym mam ważny kontrakt z Legią - zakończył.