Joao Amaral zareagował na słowa Johna van den Broma. Piłkarz Lecha Poznań dolał oliwy do ognia

Joao Amaral zareagował na słowa Johna van den Broma. Piłkarz Lecha Poznań dolał oliwy do ognia
Marcin Bulanda/Pressfocus
W czwartek informowaliśmy o tym, że Joao Amaral latem ma odejść z Lecha Poznań. Do sytuacji Portugalczyka na ostatniej konferencji prasowej odniósł się John van den Brom. Teraz na słowa szkoleniowca zareagował sam zawodnik.
31-letni pomocnik już podczas styczniowego okienka chciał zmienić otoczenie. "Kolejorz" miał ofertę wypożyczenia, ale zdecydował się na jej odrzucenie. Informowaliśmy o tym TUTAJ.
Dalsza część tekstu pod wideo
O sytuację piłkarza zapytano Johna van den Broma. Szkoleniowiec Lecha zapewnił, że nie ma mowy o żadnym konflikcie z piłkarzem. Jednocześnie przyznał jednak, iż Amarala zabraknie w kadrze na mecz z Wisłą Płock, mimo że nie ma on problemów zdrowotnych.
- Nie ma konfliktu między mną i Amaralem. Wyjaśnię to. Wcześniej był kontuzjowany, a potem przyszedł do mnie i powiedział, że chce odejść zimą. Przystałem na to, ale nie zgodził się na to klub. Była jedna oferta wypożyczenia, ale się na nią nie zgodziliśmy - powiedział Van den Brom.
- To jest też powód, dla którego więcej nie będę się nim zajmował. Jeśli zawodnik przychodzi do nas i mówi, że chce odejść, to jego decyzja. Nie zawsze sytuacja jest taka sama, ale w tym wypadku mamy inne opcje na tę pozycję - podkreślił.
Teraz na Instagramie na słowa szkoleniowca zareagował Amaral. Opublikował zdjęcie z zeszłorocznego meczu z Wartą Poznań, który zapewnił "Kolejorzowi" mistrzostwo Polski. Wówczas Portugalczyk strzelił bardzo ważnego gola.
- To nie było tak dawno temu. Ale jak ja za tym tęsknię... - napisał. W drużynie Macieja Skorży Amaral był bowiem kluczowym zawodnikiem. Van den Brom wolał natomiast ostatnio stawiać na innych zawodników.
Joao Amaral
Instagram
Redakcja meczyki.pl
Maciej Pietrasik10 Feb 2023 · 18:37
Źródło: Instagram

Przeczytaj również