"Jeśli Inter wygra ligę, to nikt nie będzie pamiętał o stylu"

Kto wygra ligę, ten będzie miał rację - tak Cesare Prandelli komentuje zarzuty pod adresem stylu gry Interu Mediolan. Były selekcjoner reprezentacji Włoch wierzy, że do walki o scudetto włączy się też Juventus.
Po trzynastu kolejkach Inter prowadził w tabeli ligi włoskiej. Obserwatorzy zarzucali jednak, że drużyna Roberto Manciniego gra mało efektownie i strzela mało goli.
- Jeśli Inter zdobędzie mistrzostwo, to nikt nie będzie pamiętał o jego przeciętnej grze w pierwszych dziesięciu meczach. Liczy się końcowy wynik. Kto wygra, tego będzie na wierzchu - mówi Prandelli, który zwraca uwagę na udane występy Napoli i Fiorentiny. Przed sezonem oba kluby zmieniły trenerów.
- Maurizio Sarri w Napoli i Paulo Sousa we Fiorentinie mieli dostali od swoich poprzedników dobrze przygotowane drużyny. Trzeba jednak podkreślić, że obaj świetnie udoskonalają i rozwijają swoje zespoły - ocenia były selekcjoner reprezentacji Włoch.
Po słabym początku sezonu w górę tabeli przesuwa się Juventus. Prandelli wierzy, że "Stara Dama" może jeszcze włączyć się do walki o mistrzostwo Italii.
- Massimiliano Allegri próbuje odnaleźć odpowiedni przepis na dobrą grę Juventusu. Często zmienia system gry - to może być zaleta. Nie jest łatwo kontynuować mistrzowską serię, czy drugi raz z rzędu zdobyć podwójną koronę, ale Juventus może kontynuować zwycięską erę - uważa Prandelli.