"Jędrzejczyk byłby powołany wcześniej". Michniewicz tłumaczy, dlaczego stawia na graczy z Ekstraklasy

"Jędrzejczyk byłby powołany wcześniej". Michniewicz tłumaczy, dlaczego stawia na graczy z Ekstraklasy
Photografeus / Shutterstock.com
W gronie powołanych do szerokiej kadry reprezentacji Polski na mistrzostwa świata 2022 znalazło się sześciu piłkarzy z Ekstraklasy. Czesław Michniewicz zapowiedział, że część z nich pojedzie na mundial w Katarze.
Czesław Michniewicz ogłosił szeroką kadrę reprezentacji Polski na zbliżające się mistrzostwa świata. Na liście znalazło się aż 47 zawodników - pełne zestawienie znajdziecie TUTAJ.
Dalsza część tekstu pod wideo
W gronie wyróżnionych graczy znajduje się sześciu przedstawicieli Ekstraklasy. To Łęgowski, Grosicki (obaj Pogoń Szczecin), Nawrocki, Jędrzejczyk (obaj Legia Warszawa), Patryk Dziczek (Piast Gliwice) i Patryk Kun (Raków Częstochowa).
- Szanuję polską ligę, spędziłem w niej wiele lat. To nie jest tak, że wszyscy, którzy grają i pracują w polskiej lidze są źli. Spoglądamy w stronę ligowej piłki. Będą tacy, którzy z niej na mistrzostwa pojadą - zapowiedział Czesław Michniewicz.
Jednocześnie selekcjoner reprezentacji Polski dłuższą chwilę poświęcił argumentacji powołania dla zawodników "Wojskowych" i Patryka Dziczka, który w sierpniu tego roku wrócił do Ekstraklasy.
- Patryk Dziczek to zawodnik, który potrzebuje pozytywnego impulsu. To przyszłość reprezentacji. Gra na newralgicznej pozycji, o której dużo się ostatnio rozmawia - powiedział Michniewicz, pijąc do krytyki wymierzonej w Grzegorza Krychowiaka.
- Zarówno Artur Jędrzejczyk, jak i Maik Nawrocki zostaliby powołani wcześniej, ale zmagali się z kontuzjami. Ci dwaj zawodnicy zasługują, żeby być na szerokiej liście powołanych - podkreślił selekcjoner.

Przeczytaj również