Jednoznaczna deklaracja gracza Chelsea. FC Barcelona to jego jedyny wybór i cel
FC Barcelona może niebawem sfinalizować kolejny transfer. Fabrizio Romano informuje, że Marcos Alonso kolejny raz spotkał się z zarządem Chelsea, przed którym wyraził swoją chęć dołączenia do "Dumy Katalonii".
W minionym sezonie Marcos Alonso ponownie pełnił ważną rolę w projekcie Thomasa Tuchela. Szkoleniowiec Chelsea musiał sobie radzić z kontuzjami innych wahadłowych, dlatego Hiszpan regularnie otrzymywał okazje do gry.
31-latek wystąpił w 46 meczach i - mimo licznych uwag ze strony kibiców - nie może narzekać na swój dorobek. Doświadczony piłkarz miał bezpośredni udział w 11 trafieniach swojego zespołu - strzelił pięć goli oraz zanotował sześć asyst.
Bieżąca umowa Hiszpana z "The Blues" obowiązuje do 30 czerwca 2023 roku i w angielskich mediach nie brakowało insynuacji świadczących o możliwym przedłużeniu kontraktu. Do tego jednak nie dojdzie, ponieważ Marcos Alonso chce wyjechać ze Stamford Bridge.
Lewy wahadłowy pragnie przenieść się do FC Barcelony. Fabrizio Romano informuje, że piłkarz spotkał się z zarządem londyńskiego klubu i poinformował go o swoich zamiarach. Teraz ruch muszą wykonać Anglicy.
"Duma Katalonii" czeka na ostateczną odpowiedź ze strony Chelsea. Hiszpanie dogadali się z 31-latkiem w sprawie szczegółów umowy, lecz nie osiągnęli porozumienia odnośnie kwoty, którą trzeba będzie przeznaczyć na transfer Hiszpana.
Marcos Alonso nie jest jedynym graczem "The Blues", który znalazł się na celowniku FC Barcelony. Klub z Camp Nou wciąż walczy o sprowadzenie Cesara Azpilicuety.