Janusz Filipiak wyjaśnił swój cel w Cracovii. "Nie interesuje mnie mistrzostwo, po którym ma się gołą d**ę"
Janusz Filipiak wyjaśnił, co uznaje za sukces w futbolu. - Dla mnie celem jest budowa wielkiej Cracovii - wyjaśnił 69-latek.
Filipiak rządzi Cracovią od lat, ale klub pod jego wodzą nie może na stałe dobić do ligowej czołówki. Piłkarze wywalczyli tylko jeden namacalny sukces - zdobyli Puchar Polski w 2020 roku.
Biznesmen podkreśla, że nie chce mistrzostwa kraju dla Cracovii za wszelką cenę. Ma własną definicję sukcesu.
- Dla mnie sukcesem nie jest zdobycie mistrzostwa Polski i skończenie jak Wisła po Cupiale lub Polonia po Wojciechowskim. Dla mnie celem jest budowa wielkiej Cracovii i to się dzieje. Kiedy tu przyszedłem, był wielki syf. A w tej chwili mamy stadion, nową halę lodową, masę trofeów w tej dyscyplinie, grę w Lidze Mistrzów. Mamy przy Wielickiej Szkołę Mistrzostwa Sportowego, która ma nowe budynki, centrum w Rącznej - wylicza Filipiak w rozmowie z "Goal.pl".
- Nie interesuje mnie mistrzostwo Polski, po którym za jakiś czas ma się gołą d**ę. Ja chcę wygrać to mistrzostwo, ale ono nie może być celem samym w sobie. Chcę mieć pewność, że jeśli kiedyś odejdę, nawet z powodów biologicznych, klub będzie wielki przez lata. Bo będzie miał bardzo mocne podstawy materialne. A takich, jak ma Cracovia, nikt nie ma - ocenił prezes "Pasów".
Cracovia udanie rozpoczęła sezon 2022/23. Drużyna Jacka Zielińskiego w dwóch meczach zdobyła komplet punktów.