Janczyk zabrał głos po debiucie w nowym klubie. "Nie myślę o głupotach"
Dawid Janczyk udzielił wywiadu po debiucie w Jezioraku Iława. 37-latek wrócił pamięcią do przeszłości.
W połowie marca Dawid Janczyk dołączył do nowego klubu. Związał się z przedostatnią drużyną warmińsko-mazurskiej IV ligi, Jeziorakiem Iława.
37-latek zdążył już wystąpić w dwóch spotkaniach. Zagrał w meczach ligowych z Olimpią Olsztynek oraz DKS Dobre Miasto.Podczas debiutu z zespołem z Olsztynka Janczyk ustrzelił dublet. Jego początki w barwach Jezioraka wyglądają obiecująco.
Niedługo po dołączeniu do drużyny z Iławy 37-latek udzielił wywiadu dla portalu Flashscore. W trakcie rozmowy wypowiedział się o swojej decyzji o dołączeniu do nowego klubu.
- Dla mnie najważniejsze było to, żeby treningi odbywały się pięć razy w tygodniu, żeby otrzymać pracę i wsparcie terapeutyczne, żeby utrzymywać cały czas abstynencję. (…) Mam już pracę, strzeliłem pierwsze gole, więc myślę, że Iława zostanie miejscem, gdzie będę mógł się zatrzymać na dłużej. Otrzymałem od klubu ogromne wsparcie. Mój plan dnia jest bardzo napięty, więc nie mam czasu na myślenie o głupotach, które wiadomo, że były w poprzednich klubach, co też miało znaczenie, że trudniej było mi się podnieść - mówił Janczyk.
Janczyk był nadzieją polskiego futbolu. Świetne występy poskutkowały jego przenosinami z Legii Warszawa do CSKA Moskwa. 37-latek nie podbił rosyjskich boisk, a w jego karierze nastała tendencja spadkowa.
Podczas piłkarskiej przygody snajper zmagał się z uzależnieniem od alkoholu. Namnażające się problemy poskutkowały wielokrotnym kończeniem oraz wznawianiem kariery przez Janczyka.