"Jak ktoś nie ma mocnej psychy, to jest ciężko". Klich wskazał przyczynę słabej gry reprezentacji Polski

Reprezentacja Polski w tym roku zawodzi na całej linii. Mateusz Klich wskazał, co może być powodem słabej gry niektórych kadrowiczów.
Polacy fatalnie rozpoczęli walkę o awans do mistrzostw Europy. Do tej pory kadra prowadzona przez Fernando Santosa przegrała trzy z pięciu eliminacyjnych meczów. W dodatku prezentowała przygnębiający sposób gry.
W ostatnim czasie dużo mówi się o przyczynach słabej gry kadry. Swoją teorię na ten temat przedstawił Klich. Według niego niektórzy z piłkarzy nie wytrzymują medialnej krytyki.
- Grałem w paru krajach i nie widziałem czegoś takiego. Grałem w Anglii i poznałem może czterech dziennikarzy z imienia i z nazwiska. I to też nie byli celebryci, którzy znajdowali się codziennie na okładkach gazet - powiedział Klich w rozmowie z "Foot Truckiem".
- Tam nie ma takich ocen. W Polsce jest ostre grillowanie. Jak ktoś nie ma mocnej psychy, to jest ciężko. To też jest przyczyna złej gry niektórych piłkarzy. Może i mojej, bo ja też nie zagrałem wszystkich meczów dobrze i też nie grałem w kadrze tak, jak w klubie. Moim zdaniem to przeszkadza. Te media zamiast pomagać, to niestety przeszkadzają. Z drugiej strony nie ma się co dziwić, bo wyniki są fatalne - przyznał 33-latek.
Klich ostatni raz w reprezentacji Polski zagrał jesienią ubiegłego roku. Fernando Santos nie zaprosił go na żadne zgrupowanie.
