Jagiellonia Białystok. Michał Pazdan wierzy w utrzymanie dobrej formy. "Mogę grać dalej na dobrym poziomie"

Michał Pazdan w tym sezonie zdecydował się na powrót do PKO Ekstraklasy i podpisał kontrakt z Jagiellonią Białystok. Były reprezentant Polski jest zadowolony z formy, jaką prezentuje w drużynie z Podlasia.
34-latek wrócił do ojczyzny po ponad dwóch latach spędzonych w Turcji. Uważa, że jeszcze przed dłuższy czas będzie w stanie grać na poziomie, który pozwoli mu na spokojną rywalizację w Ekstraklasie.
Pazdan nie jest do końca zadowolony z wyników, jakie uzyskuje obecnie Jagiellonia. Sądzi, że drużynie brakuje stabilizacji, która pozwoliłaby na rzadsze porażki.
- Uważam, że punkty zdobyte w spotkaniu z Lechią były bardzo ważne, szczególnie w kontekście przegranego meczu z Górnikiem. Chcieliśmy jak najszybciej wymazać to starcie z pamięci - powiedział Pazdan, cytowany przez oficjalną stronę Jagiellonii.
- Im jestem starszy tym bardziej lubię bardziej otwarte mecze. Nawet jeśli jest to kosztem większej pracy w obronie, to jest fajnie, lepiej i atrakcyjniej dla ludzi. Czuję, że na obecnym etapie kariery mogę grać dalej na dobrym poziomie. Tylko ode mnie zależy, czy utrzymam taką dyspozycję - przyznał.
- Jestem typem zawodnika, który woli grać niż trenować. Cały sezon gramy co tydzień, więc jak wejść na odpowiednią intensywność przy konieczności grania spotkań pucharowych? - pytał retorycznie.
- Brakowało nam stabilności. Czasami jest tak, że grasz gorszy mecz, ale go przepchasz. Sztuką piłkarza jest to, żeby kiedy nie idzie, przetrwać ten moment i wygrać albo chociaż zremisować - zakończył.