Jacek Zieliński rozgoryczony działaniami Cracovii. Janusz Filipiak storpedował wzmocnienia. "Przeciąga się"

Jacek Zieliński rozgoryczony działaniami Cracovii. Janusz Filipiak storpedował wzmocnienia. "Przeciąga się"
Marcin Bulanda/Pressfocus
W Cracovii panuje niemal zupełny impas w sprawie transferów. Ekipy Jacka Zielińskiego nie wzmocnił żaden nowy piłkarz, co przeszkadza trenerowi. Janusz Filipiak ma jednak zupełnie inne podejście do sprawy.
W pierwszej kolejce Ekstraklasy Cracovia wyszarpała remis ze Stalą Mielec. "Pasy" przegrywały już 0:2, ale dzięki trafieniom Pawła Jaroszyńskiego i Michała Rakoczego udało się wywalczyć jeden punkt.
Dalsza część tekstu pod wideo
Pierwsze starcie może być jednak swoistą zapowiedzią problemów krakowian w tym sezonie. Do zespołu nie dołączył bowiem żaden nowy zawodnik (poza piłkarzami z akademii), co znacznie ogranicza możliwości taktyczne Jacka Zielińskiego.
W programie portalu "Weszło.com" szkoleniowiec wprost stwierdził, że potrzebuje wzmocnień. Krytycznie wypowiedział się również na temat likwidacji drugiej drużyny.
- Musimy poprawić jakość naszej ławki rezerwowych. Cały czas nad tym pracujemy, ale trochę się to już przeciąga. Uważam, że druga drużyna była nam potrzebna. Teraz musimy działać inaczej, co sprawia nam pewne problemy - ocenił.
- Nie pogardziłbym dwoma jakościowymi zawodnikami - dodał trener.
Podejście Zielińskiego to jedno, a czym innym są założenia Janusza Filipiaka. Właściciel Cracovii ocenił w "Sporcie", że ściąganie nowych piłkarzy na siłę jest bezsensowne. Nikt obecnie nie wyklucza, że "Pasy" przejdą niewzruszone przez letnie okienko.
- Nie będzie [transferów], ale dlaczego [kibice] się martwią? Po co mam sprowadzać 19-letniego Węgra z West Hamu United, który gra gdzieś w rezerwach? Jak będziemy takich brać, to nigdzie nie zajdziemy - rzucił działacz na początku lipca.
Na ten moment ekipa z Małopolski plasuje się na ósmej pozycji. W następnej kolejce miała zagrać z Legią Warszawa, ale mecz został przełożony.
Redakcja meczyki.pl
Hubert Kowalczyk25 Jul 2023 · 08:35
Źródło: Weszło, Sport

Przeczytaj również