Jacek Bąk broni Kamila Glika. Dla niego wciąż jest podporą. "Jest potrzebny. Musi warknąć, żeby zaangażować"

Jacek Bąk broni Kamila Glika. Dla niego wciąż jest podporą. "Jest potrzebny. Musi warknąć, żeby zaangażować"
Marcin Bulanda / PressFocus
Jacek Bąk nie zgadza się z przesadną krytyką wobec Kamila Glika. Były reprezentant Polski uważa, że obrońca wciąż jest potrzebny drużynie Czesława Michniewicza.
Kamil Glik, podobnie jak cała reprezentacja Polski, nie zaliczy spotkania z Holandią do udanych. "Biało-Czerwoni" przegrali 0:2, a obrońca miał udział przy obu trafieniach dla "Oranje".
Dalsza część tekstu pod wideo
Po meczu w ramach Ligi Narodów na piłkarza Benevento spadła fala krytyki. Wiele osób domagało się odsunięcia piłkarza przy okazji spotkania z Walią.
Na to jednak się nie zapowiada, bowiem Czesław Michniewicz ufa Kamilowi Glikowi. Decyzja selekcjonera, który nadal widzi 34-latka w wyjściowym składzie, jest zgodna z opinią Jacka Bąka.
- Trójką, piątką... nie oszukujmy się, Glik jest potrzebny. To nie jest tak, że przegraliśmy, zagrał słabszy mecz i już koniec - powiedział były kapitan reprezentacji Polski.
Jednocześnie Jacek Bąk wymaga, aby to Kamil Glik był jednym z liderów. Emerytowany piłkarz ma nadzieję, że defensor natchnie pozostałych kolegów do większej walki.
- Nie widzę walki. Nie widzę gry z zębem. Kamil powinien pierwszy na nich warknąć, żeby było to zaangażowanie. Robert tak samo - stwierdził ekspert w "Przeglądzie Sportowym".
Redakcja meczyki.pl
Hubert Kowalczyk25 Sep 2022 · 13:56
Źródło: Przegląd Sportowy

Przeczytaj również