Hiszpanie ocenili Lewandowskiego. Różne opinie nt. występu Polaka

Hiszpanie ocenili Lewandowskiego. Różne opinie nt. występu Polaka
PRESSINPHOTO / pressfocus
Robert Lewandowski zaczął na ławce środowy mecz Atletico Madryt z FC Barceloną. Hiszpańskie media nie były zgodne, jeśli chodzi o ocenę jego występu.
Na Wanda Metropolitano od pierwszej minuty wystąpił Ferran Torres. To właśnie Hiszpan strzelił w pierwszej połowie gola, który dał FC Barcelonie awans do finału Pucharu Króla.
Dalsza część tekstu pod wideo
Robert Lewandowski pojawił się na boisku w 74. minucie. Media w Katalonii chwaliły Polaka. Sport przyznał mu "siódemkę" w dziesięciostopniowej skali.
- Wszedł na boisko na ostatni kwadrans i dał drużynie powiew świeżości, grając tyłem do bramki. Otrzymał "prezent" od Gimeneza w postaci uderzenia kolanem zaraz po wejściu - podkreśla Sport.
- Wszedł na boisko pod koniec meczu i jego obecność zaniepokoiła środkowych obrońców Atletico Madryt. Gimenez celowo i gwałtownie uderzył kolanem w plecy zawodnika, na oczach sędziego, który nie pokazał mu kartki - pisze Mundo Deportivo.
W zupełnie innym tonie o występie Lewandowskiego wypowiada się Marca. Tam Lewandowskiego oceniono jedynie na "piątkę", co było najsłabszą notą w całym zespole Barcelony.
- Wszedł na boisko w 74. minucie. Bez wyróżnienia - krótko skwitował hiszpański dziennik, pisząc o występie polskiego napastnika.
Redakcja meczyki.pl
Maciej PietrasikWczoraj · 08:16
Źródło: Sport.pl

Przeczytaj również