Gwiazda Legii Warszawa gotowa do gry. "Będę dawał z siebie sto procent"

Josip Juranović dopiero w poniedziałek dołączył do treningów w Legii Warszawa, ale niewykluczone, że zagra w środowym starciu z Bodo/Glimt. Chorwat w rozmowie z oficjalną stroną Legii podkreśla, iż jest na to gotowy.
Obrońca cieszy się na kolejne dni spędzone w Warszawie. Choć media spekulują na temat jego transferu, wydaje się, że sam Juranović nie zaprząta sobie tym głowy.
- Jestem szczęśliwy, że mogę trenować razem z kolegami z drużyny. To dla mnie naprawdę duża przyjemność. Ostatni rok w naszym wykonaniu był fantastyczny. Jesteśmy jedną wielką rodziną, a ja nie mogłem się doczekać, aż rozpocznę z Legią przygotowania do kolejnego sezonu - powiedział Juranović.
- Jestem gotowy na środowe spotkanie, ale wszystkie decyzje będzie podejmował trener. Zobaczymy co przyniosą najbliższe dni. Ze swojej strony mogę zapewnić, że będę dawał z siebie sto procent swoich możliwości - dodał.
W rozmowie z oficjalną stroną Legii Chorwat podsumował swój występ na EURO 2020. Żałuje jedynie tego, że jego zespołowi nie udało się pokonać Hiszpanii i awansować do ćwierćfinału.
- Dla mnie osobiście był to pierwszy tak duży turniej z reprezentacją narodową. Czas trwania mistrzostw Europy był dla mnie niesamowity. Szkoda trochę meczu z Hiszpanią. Gdybyśmy wykorzystali sytuacje, które mieliśmy w dogrywce, wynik mógłby być zupełnie inny - ocenił.
- Mieliśmy jednak trochę pecha i nie ma co już do tego wracać. Ogólnie jestem jednak bardzo zadowolony z przebiegu turnieju i cieszę się, że byłem częścią tej drużyny narodowej - zakończył.