Grosicki skrytykowany za reakcję na słowa Bońka. "Takie banialuki to może sobie pisać, ale to nic nie znaczy"

Roman Kołtoń negatywnie ocenił wypowiedzi Kamila Grosickiego, który krytycznie odniósł się do słów Zbigniewa Bońka. Dwa dni temu prezes PZPN skomentował m.in. wybór bazy na mundialu w Rosji czy powołania do kadry na mistrzostwa świata.
Dziennikarze sport.pl zacytowali słowa Bońka, który powiedział, że Błaszczykowski czy Grosicki mieli miejsce w kadrze niezależnie od sytuacji klubowej. - Bo zasłużyliśmy żeby to miejsce mieć... Ja w klubie mało grałem przed MŚ? - napisał Grosicki na Twitterze.
Reprezentant Polski nie zgodził się także z opinią, że Polacy byli źle przygotowani.
Grosicki wdał się w dyskusję z jednym z kibiców.
Choć po pewnym czasie Grosicki przestał udzielać się na Twitterze, jego wpisy zostały mocno skrytykowane.
- Jeśli Grosik twierdzi, że piłkarze byli dobrze przygotowani, a baza była świetnie wybrana, to ja tego nie rozumiem - powiedział Roman Kołtoń w programie "Cafe Futbol". - To takie banialuki "Grosik" może sobie pisać, ale to nic nie znaczy, bo na mundialu nie wyszliśmy z grupy.