Grał Lewczuk, wysoka wygrana Girondins Bordeaux

Piłkarze Girondins Bordeaux rozbili u siebie Montpellier HSC 5:1 (3:0) w sobotnim meczu 30. kolejki francuskiej Ligue 1.
Na Matmut Atlantique całe zawody w szeregach gospodarzy zaliczył Igor Lewczuk. "Żyrondyści" jeszcze w pierwszej połowie praktycznie rozstrzygnęli losy konfrontacji na swoją korzyść. Wynik otworzył dwadzieścia minut przed przerwą w sytuacji sam na sam Urugwajczyk Diego Alejandro Rolan.
Cztery minuty później podwyższył Senegalczyk Younousse Sankhare, który wykorzystał fatalne błędy defensywy przyjezdnych. Po kolejnych trzech minutach z rzutu karnego nie pomylił się Argentyńczyk Valentin Vada i było już 3:0.
Dwie minuty po zmianie stron kolejną "jedenastkę" zamienił na bramkę Algierczyk Ryad Boudebouz, ale to było wszystko, na co było stać tego wieczoru mistrzów Francji z 2012 roku.
Okazały sukces miejscowych przypieczętowali jeszcze po świetnie wyprowadzonych kontratakach Rolan oraz już w doliczonym czasie gry Brazylijczyk Malcom.
Dzięki dwunastej wygranej w sezonie zespół z Akwitanii umocnił się na szóstym miejscu w tabeli. Drużyna z Langwedocji, która kończyła zawody w osłabieniu, doznała natomiast trzynastej porażki w bieżących rozgrywkach i jest piętnasta w klasyfikacji.
* * * * * *
Wyniki wieczornych sobotnich meczów Ligue 1:
Angers Sporting Club de l'Ouest - En Avant Guingamp 3:0 (0:0)
Bramki: Bamba 63, Mangani 69, Diedhiou 83.
Toulouse FC - Stade Rennes 0:0
Czerwona kartka: Blin (62, TFC).
AS Nancy-Lorraine - FC Lorient 2:3 (2:0)
Bramki: Maouassa 28, Dia 42-karny - Moukandjo 66, Lautoa 86, Mvuemba 90+4.
Girondins Bordeaux - Montpellier HSC 5:1 (3:0)
Bramki: Rolan 25, 76, Sankhare 29, Vada 32-karny, Malcom 90+1 - Boudebouz 47-karny.
Czerwona kartka: Congre (82, Montpellier).