Gracz Wisły Kraków: Nasza gra nie była najlepsza

- Drużyna ze Lwowa rozegrała dobre spotkanie. Mają bardzo ciekawe ustawienie, którym gra mało zespołów w naszej lidze. Kilku zawodników jest naprawdę nieźle wyszkolonych technicznie - powiedział po przegranym sparingu z reprezentacją Lwowa (0:4) zawodnik Wisły Kraków, Mateusz Zachara.
Na listę strzelców po stronie gości wpisywali się Krystian Kujawa, który dość niefortunnie skierował piłkę do własnej siatki, Ambrosij Czaczua oraz dwa razy Pawło Ksionz. 29-latek definitywnie rezultat meczu ustalił w 71. minucie rywalizacji.
- Drużyna ze Lwowa rozegrała dobre spotkanie. Mają bardzo ciekawe ustawienie, którym gra mało zespołów w naszej lidze. Kilku zawodników jest naprawdę nieźle wyszkolonych technicznie i to chyba zaważyło na wyniku - stwierdził napastnik Białej Gwiazdy, cytowany przez "wisla.krakow.pl".
- Ja zagrałem w drugiej połowie, bo takie było założenie przed meczem. Umówiliśmy się z trenerem, że mam być gotowy na czterdzieści pięć minut i tak też było - zaznaczył były snajper Górnika Zabrze.
- Czuliśmy pewnego rodzaju odpowiedzialność przed tym starciem. Przede wszystkim jednak jest to sparing, który ma nas przygotować do kolejnych meczów o stawkę. Był to też dobry sprawdzian dla młodszych zawodników. Wynik i nasza gra w tym spotkaniu nie były najlepsze i jest to dla nas również lekcja przed meczem z Pogonią - dodał.