Gracz Korony: Margines błędu powoli się kończy

- Czas przełamać tendencję i przestać w głowach demonizować te wyjazdy - wyznał Jakub Żubrowski w rozmowie z oficjalną stroną Korony Kielce.
Podopieczni Macieja Bartoszka w piątek we Wrocławiu w konfrontacji z miejscowym Śląskiem będą bronić ósmego miejsca w tabeli LOTTO Ekstraklasy. "Złocisto-krwiści" w przypadku wygranej mogą awansować na szóstą pozycję.
- Wyniki są zaskakujące w każdej kolejce. Potencjalnie słabszy czy silniejszy potrafi wygrać lub przegrać mecz dość niespodziewanie - podkreślił Żubrowski, który strzelił piękną bramkę w ostatnim spotkaniu z Cracovią.
- Szumu trochę było, ale specjalnie się tym nie przejmuję. Staram się robić swoją robotę jak najlepiej, żeby pomagać swojej drużynie i we wszystkich aspektach wypełniać swoje role - kontynuował pomocnik Korony.
- Margines błędu powoli się kończy. Dobrze, że jesteśmy w sytuacji, w której wszystko leży w naszych rękach. Nie musimy się oglądać na nikogo. Tylko i aż wystarczy punktować. Nie jest to proste, ale na pewno nie przerasta nas to zadanie - podsumował Żubrowski.
(za korona-kielce.pl)