Gmoch: Nawałka nas zaczarował. Stworzył drużynę z niczego

Trwa rozliczanie występu reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Jacek Gmoch sugeruje, że drużyna w obecnym kształcie zbliżyła się do granicy możliwości.
Robert Lewandowski po klęsce z Kolumbią stwierdził, że reprezentacji zabrakło jakości. Gmoch się z nim zgadza. Jego zdaniem kręgosłup zespołu był za słabo obudowany klasowymi piłkarzami.
- Nawałka ze swoją grupą trochę zaczarował tych piłkarzy i nas. Ułożył kadrę, gdy myśleliśmy, że to się nie uda. Znalazł sposób na zawodników. Zaimponował im, a to nie jest takie łatwe, bo pracują ze świetnymi trenerami. Udało mu się w meczu z Niemcami. Na tym fundamencie zaczął budować kadrę. Byłem zbudowany tym, jak z niczego powstała ta drużyna - komentuje Gmoch w wp.pl.
- Było wiadomo, że będziemy mieli problem, gdy wypadnie jeden z najważniejszych piłkarzy. O tym się nie mówiło, bo długo nam się udawało. Kluczowy był moment, gdy wypadł Kamil Glik. Wiedziałem, że nie mamy dla niego zastępcy. Nie możemy stracić żadnego zawodnika z osi zespołu. Poza tym w reprezentacji było wielu zawodników, którzy w sezonie nie osiągnęli dobrej formy - dodał były selekcjoner.