Giovinco: Barca mnie chciała, ale byłbym tam chłopcem od piłek

Sebastian Giovinco, były napastnik między innymi Juventusu Turyn, przyznał, że interesowała się nim Barcelona. Ale on nie chciał trafić na Camp Nou.
Obecnie piłkarz gra w MLS w barwach kanadyjskiego Toronto. Podczas przerwy w tamtejszych rozgrywkach mógł trafić do Barcelony, jednak nie zdecydował się na ten ruch:
- To prawda, że było zainteresowanie ze strony Blaugrany - oznajmił.
- Ale byłbym tam chłopcem od podawania piłek. Przy tych trzech gwiazdach w ataku, jakie ma Barcelona, w ogóle bym nie grał - tłumaczył powód odrzucenia oferty.
- Nie byłem zainteresowany, bo chciałem grac. Neymar, Leo Messi i Luis Suarez graliby w podstawowym składzie nawet z jedną nogą i nadal robiliby różnicę. Nie widziałem sensu, by się tam przenosić - dodał.
Giovinco dodał, że aktualnie ze swoim menedżerem rozważają ofertę od jednego z chińskich klubów. Napastnik nie wyklucza obrania azjatyckiego kierunku.