Gianluca Vialli stoczył walkę z rakiem. "Mam nadzieję, że moja historia może pomóc innym"

Gianluca Vialli ujawnił na łamach "Corriere della Sera", że stoczył niedawno walkę z rakiem.
- Czuję się dobrze teraz, bardzo dobrze - zapewnia były napastnik Juventusu Turyn i Sampdorii Genua.
- Minął już rok i wróciłem do odpowiedniej sylwetki, chociaż nadal nie mam pewności, jak zakończy się ten pojedynek - podkreślił były reprezentant Włoch.
- Nauczyłem się nosić sweter pod koszulą, więc nikt nic nie zauważył. Nadal byłem osobą, którą wszyscy znali. Mam nadzieję, że moja historia może zainspirować ludzi - podkreślił Gianluca Vialli.
- Ważną rzeczą nie jest wygrywanie w takiej sytuacji. Życie składa się z 10 procent tego, co może nam się przydarzyć, a w 90 procentach z tego, jak sobie z nimi można radzić. Mam nadzieję, że moja historia może pomóc innym - podsumował słynny Włoch.