Gdzie Giroud nie może, tam Payet pomoże - Francja wygrywa po kapitalnym golu! [VIDEO]
![Gdzie Giroud nie może, tam Payet pomoże - Francja wygrywa po kapitalnym golu! [VIDEO] Gdzie Giroud nie może, tam Payet pomoże - Francja wygrywa po kapitalnym golu! [VIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/big700/158/59638c88216f2.jpg)
Francja wygrała z Rumunią w meczu otwarcia EURO 2016.
Spotkanie mogło zacząć się sensacyjnie. Już w czwartej minucie Stancu wykorzystał zamieszanie w polu karnym Francuzów, ale z odległości około metra trafił prosto w doskonale ustawionego Llorisa. To była najlepsza okazja w tej części meczu - kolejne mieli już przeważnie gospodarze, choć Rumuni prezentowali się zaskakująco dobrze.
W 10 minucie Payet popisał się wrzutką na głowę Giroud, ten jednak uderzył niecelnie. Cztery minuty później w słupek - również głową - trafił Griezmann.
Później gra się nieco uspokoiła, aż w 36 minucie znów Griezmann stanął przed doskonałą szansą - po podaniu Payeta uderzył tuż obok słupka. Blisko trafienia był też Giroud w doliczonym czasie pierwszej połowy. Znów dośrodkowanie Payeta, znów strzał głową, ale również niecelny - trochę za wysoko nad poprzeczką.
Zaraz po przerwie znów fenomenalną sytuację zmarnował Stancu - wyszedł sam na sam z Llorisem, przyjął piłkę na klatkę piersiową i... niecelnie uderzył z woleja. Ależ było blisko! Z kolei w 52 minucie przed kolejną świetną szansą stanął Giroud, ale posłał piłkę prosto w bramkarza rywali.
Pięć minut później po kapitalnej akcji Payet wyłożył piłkę Pogbie, który w doskonałej sytuacji z kilkunastu metrów uderzył futbolówkę akurat w to miejsce, gdzie stał golkiper Rumunów.
W 57 minucie wreszcie trafił bezproduktywny wcześniej Giroud - wykorzystał kolejne piękne dośrodkowanie Payeta i strzałem głową zapewnił gospodarzom pierwszą bramkę w turnieju.
W 64 minucie Evra sprokurował rzut karny - minutę później do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Stancu i nie dał szans Llorisowi. Było 1:1!
Po doprowadzeniu do wyrównania Rumuni skupili się na obronie wyniku. Francuzi atakowali, ale nie przynosiło to spodziewanych efektów. W końcówce na boisku pojawił się Martial, który zmienił Pogbę - również to niewiele dało.
Przełom nadszedł w 89 minucie. Kapitalne uderzenie Payeta dało "Trójkolorowym" prowadzenie, którego już nie wypuścili z rąk. Francja wygrywa mecz otwarcia!