Gary Neville nie zostawił suchej nitki na piłkarzach Manchesteru United. "Tak niechlujni, że to aż nieprawda"

Manchester United po wielkich mękach wygrał z Norwich City 1:0. Gary Neville był zniesmaczony poziomem, który zaprezentowali "Czerwone Diabły".
Można było się spodziewać, że po zmianie trenera w piłkarzy Manchesteru United wstąpi nowa energia. Tak jednak się nie stało.
Choć piłkarze Ralfa Rangnicka w sobotę mierzyli się z ostatnią drużyną w tabeli, to do zwycięstwa potrzebowali gola z rzutu karnego.
- To nie był dobry występ. W starciu z jakąkolwiek inną drużyną mieliby problemy. Gdy pojadą do Brentford, będą musieli zagrać lepiej albo przegrają - stwierdził Neville.
Manchester United w środku tygodnia grał z Young Boys Berno w Lidze Mistrzów. Ralf Rangnick postawił tam jednak na rezerwowych i młodych piłkarzy.
- Piłkarze mieli cały tydzień na przygotowania do meczu, więc spodziewałem się szaleńczego początku, wysokiego pressingu i szybkiej gry. Tymczasem na boisku zapanował letarg - stwierdził Neville.
- Manchester United z piłką był tak niechlujny, że to aż nieprawda. Liczba strat była niewiarygodna. Każda inna drużyna z tej ligi przynajmniej zremisowałaby z takim MU - ocenił były reprezentant Anglii.