Fortuna na ławce rezerwowych Barcelony. To klubowy rekord!

Ernesto Valverde nie może narzekać na ławkę rezerwowych Barcelony. W meczu z Deportivo Alavés zasiedli na niej piłkarze, za których klub zapłacił łącznie aż 294 miliony euro.
Spotkanie rozpoczęli na ławce Jasper Cillesen (13 milionów euro), Clement Lenglet (35 milionów euro), Arthur (31 milionów euro), Malcom (41 milionów euro), Arturo Vidal (19 milionów euro) oraz Coutinho (155 milionów euro). Obok nich na ławce zasiadł także Rafinha, który nie kosztował Barcelony nawet euro.
Łącznie ci piłkarze kosztowali Barcelonę 294 miliony euro. To "najdroższa" ławka rezerwowych w historii klubu.
W poprzednim sezonie ławka Barcelony kosztowała maksymalnie 131 milionów euro, co nie jest nawet połową kwoty z meczu z Deportivo Alavés.