Fonseca po niespodziewanej porażce AS Romy: To musi być problem mentalny

Trener Romy Paulo Fonseca nie krył zawodu po sobotniej porażce z US Sassuolo Calcio 2:4. "Giallorossi" na Mapei Stadium już do przerwy przegrywali 0:3.
- To było dla nas trudne spotkanie. Nie byliśmy sobą tego wieczoru - wyznał Portugalczyk w rozmowie dla serwisu "DAZN".
- Muszę pogratulować rywalom występu i dyspozycji. Pozwoliliśmy im na zbyt wiele, ale nie spodziewałem się, że każdy ich atak przyniesie im bramki w pierwszej połowie - zaznaczył opiekun ekipy z Wiecznego Miasta.
- Trudno wyjaśnić naszą postawę w obronie tego wieczoru. Być może nie przygotowaliśmy się mentalnie we właściwy sposób. Nie rozumiem, co się stało w ciągu pierwszych 45 minut - stwierdził szkoleniowiec rzymian.
- Jeśli jednego tygodnia gramy dobrze przeciwko Lazio, a kolejnego gramy bardzo źle, to musi to być problem mentalny. Nie obwiniam sędziego za naszą porażkę. To nasza wina. Nie rozumiem tylko dlaczego pokazał tak dużo żółtych kartek - podsumował Fonseca.