Flick przyznał się do zablokowania transferu. "Powiedziałem, że go potrzebujemy"
Na początku tego roku jeden z piłkarzy FC Barcelony był bliski opuszczenia klubu. Hansi Flick potwierdził, że to on zablokował transakcję. Okazała się to słuszna decyzja.
"Blaugrana" w zimowym okienku transferowym nie sprowadziła żadnego nowego zawodnika. Skupiono się na przedłużeniu umów z dotychczasowymi gwiazdami.
"Barca" chciała też sprzedać kilku piłkarzy. Odejścia odmówił Ansu Fati. O krok od zmiany otoczenia był natomiast Eric Garcia.
Hiszpański stoper miał przenieść się do Como. Wszystkie warunki transakcji były ustalone, zaplanowano już nawet testy medyczne obrońcy.
Włosi mieli zapłacić siedem milionów euro. Wówczas do akcji wkroczył jednak Hansi Flick, który zablokował całą transakcję.
- Eric Garcia miał ofertę z innego klubu, ale powiedziałem mu, że go potrzebuję - przyznał niemiecki szkoleniowiec po zwycięskim meczu z Atletico.
W tym sezonie hiszpański stoper rozegrał jak dotąd 31 oficjalnych spotkań w barwach FC Barcelony. Zdobył trzy bramki i miał jedną asystę. Transfermarkt wycenia go na 15 milionów euro.