Flick o rywalizacji Lewandowskiego z Ferranem. Ma jasny plan
FC Barcelona w środę wygrała 1:0 z Atletico Madryt i awansowała do finału Pucharu Króla. Radości z tego faktu nie krył Hansi Flick, którego zapytano także o obsadę ataku.
"Blaugrana" w ostatnim czasie kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa na wszystkich frontach. Hansi Flick wierzy w to, że jego drużyna sięgnie po potrójną koronę.
- Tryplet? Jasne, że możemy marzyć. Jutro wracamy do pracy, w sobotę mamy kolejny mecz. Piłkarze muszą się wyspać, zregenerować i utrzymać formę, aby nadal móc skutecznie rywalizować - powiedział Flick na konferencji prasowej, cytowany przez TVP Sport.
- Czeka nas miesiąc pełen spotkań. Klub może być bardzo dumny z drużyny i kibiców, którzy byli dziś z nami. Występ w finale będzie czymś fantastycznym - podkreślił.
Mecz w Madrycie na ławce rozpoczął Robert Lewandowski. Flicka zapytano o rywalizację Polaka z Ferranem Torresem, który zagrał od początku i zdobył bramkę na wagę wygranej. W sobotę prawdopodobnie od pierwszej minuty zagra jednak "Lewy".
- Cieszę się, że obaj strzelają gole. Ferran wykonał ostatnio świetną pracę, bardzo dobrze radził sobie w poprzednich meczach pucharowych. W sobotę możemy zobaczyć inną "dziewiątkę" - przyznał.
- Wszyscy zawodnicy wyglądają bardzo dobrze i mocno nam pomagają, a tego w tym momencie potrzebujemy, bo przed nami jeszcze wiele spotkań - zakończył.